15 49.0138 8.38624 arrow 0 bullet 1 4000 1 horizontal http://yesblez.com 300 4000
Tag / video
RANDOM
Hej, tu Q. Jeśli właśnie usiedliście do jedzenia, nie czytajcie tego posta, a już na pewno nie włączajcie tego filmiki. Nagranie pokazuje sytuacje, która miała miejsce w zoo w Michigan w USA. Małpa będąca na wybiegu zaczęła się popisywać przed tłumem widzów. Po chwili nagle rzuciła w ludzi odchodami. Ich fragment wylądował na twarzy starszej pani. Ohydne aczkolwiek zabawne! Nie do śmiechu było natomiast samej poszkodowanej.
POPKULTURA
Aloha Czytelnicy, po tej stronie Q. Łapcie mega kozacką animację. Jej twórca, Jacob Frey z Niemiec, tym krótkometrażowym filmem, otworzył przed sobą wrota dla gigantów z branży filmowej. Dzięki produkcji, która otrzymała mnóstwo wyróżnień i nagród, dostał zlecenia nawet ze studia Walt Disney. Choć autor animowanej historii pt. "The Present" rozpowszechnił ją w 2014 roku, nagranie wciąż krąży viralowo zdobywając kolejne serca widzów z całego świata. Nic dziwnego, jest super!
POPKULTURA
Grand Theft Auto w prawdziwym świecie? Czemu nie!? Ci kolesie wpadli na bardzo fajny pomysł. Przy pomocy drona nagrali filmik przypominający sceny z pierwszej, kultowej części gry GTA 1. Przypomnijmy, że jej premiera miała miejsce w 1997 roku. Pewnie niektórych z Was nie było jeszcze na świecie... Na nagraniu, w ujęciu z tzw. lotu ptaka, widzimy biegnącego przed siebie gościa pokonującego nie tylko przeszkody miejskiej architektury. Bohater pędzi i zabija po drodze ludzi, zbiera punkty, śmiga na deskorolce itd.
RANDOM
Ci turyści z Florydy nie mogli uwierzyć w to co zobaczyli! Gigantyczny aligator kroczył majestatycznie tuż przed nimi. Zdaniem świadków stworzenie liczyło około 12 metrów długości. Gad był więc gigantyczny, bo dorosłe samce aligatorów mierzą od 3,4 do 4,6 m długości i ważą ok. 450 kg. Samice są krótsze i lżejsze. Dlatego ten gad sfilmowany na Florydzie to coś bardzo niecodziennego. Na filmiku, choć słabej jakości, widać aligatora bardzo wyraźnie. Naszym zdaniem wygląda jak prawdziwy dinozaur.
POPKULTURA
Czy już Wam pisaliśmy, że kochamy Casey Neistat, właściciela jednego z najpopularniejszych na świecie kanałów w YouTube? Pozwólcie, że się powtórzymy: KOCHAMY GO, bo jest niesamowity. I mimo że jakiś czas temu podzielił się z fanami informacją, że nie będzie nagrywać swoich popularnych videoblogów, na szczęście nie porzucił youtuberskiej zajawki. Rok temu pokazał, że po ulicach Nowego Jorku da się jeździć na snowboardzie. W tym lata z na dronie. Coś nieprawdopodobnego!
RANDOM
Hokej, to ultra agresyny, ale jednocześnie przepiękny sport. Niestety, czasami konfrontacja zawodników walczących o krażek bywa wyjatkowo brutalna. Tak było w czasie meczu czerwonych diabłów z New Jersey z drużyną Vancouver Canucks. W efekcie ostrego starcia jedenemu z zawodników "zgasło światło". Był to Philip Larsen, który dostał mega mocne uderzenie od Taylora Hall'a. Hokeista Vancouver padł na taflę. Nieprzytomnym zawodnikiem zajęli się lekarze.
POPKULTURA
Wrocławianin wykonał animację poklatkową do piosenki pt. „Rozmowa” kultowego szczecińskiego rapera Łony. Uwielbiany przez nas artysta wrzucił link do tego klipu na swoim Facebooku. Wpis dotarł do tysięcy internautów. - Napisać, że to sztos, to ewidentnie za mało. Świetne! – stwierdził raper. Autor projektu, w którym motywem przewodnim są klocki LEGO, zostawił komentarz: „Ten moment kiedy twój teledysk jest publikowany przez samego Łona. Dzięki”.
POPKULTURA
Na długiej liście dziwnych rzeczy dziejących się na świecie znajdziemy m.in. mistrzostwa w okładaniu się po twarzach z tzw. „liścia” (ciosów w twarz zadawanych wewnętrzną częścią otwartej dłoni). Ojczyzną tego "sportu" jest Teksas. Nie brakuje osób, które za kilkaset dolców, leją się po mordach. Dla nas to czyste wariactwo, bo bywają pojedynki kończące się ciężkim nokautem. Oto jedna z walk, w której jeden z zawodników "zgasił" świtało rywalowi. Mamy nadzieję, że imprezę obsługiwali ratownicy pogotowia.
RANDOM
Hej chłopaki, znalazłem ponad dwumetrową rybę – krzyknął Kevin Brady, który wraz ze swoimi kumplami pływał po rzece w angielskiej miejscowości Minsterworth. Początkowo koledzy nie wierzyli, myśleli, że to martwa krowa lub inne duże zwierze. Jednak kiedy podpłynęli bliżej - byli w szoku. Jak się okazało, wielka ryba, przypominająca wodnego potwora, znajdowała się prawie sto kilometrów od jej naturalnego siedliska w ciepłych wodach morskich.
LIFESTYLE
Autor scenariusza do tej reklamy promującej sieć fast foodów KFC - wspierającą organizację wrestlingową WWE - jest albo obłąkany albo szalony. W domu typowej amerykańskiej rodzinki zjawia się typek w stroju kurczaka i dzieli się z familią kanapką. Na jego wizytę odpowiada Sando Slam - nowoczesny Harland Sanders, czyli założyciel KFC, znany m.in. z logotypu marki. Takie produkcje kręci się tylko w Ameryce. A czy wiecie w jaki sposób powstało KFC? Sprawdźcie kilka informacji na ten temat, które dla Was wygrzebaliśmy.